Pasażerowie / Passengers
"Pasażerowie" byli jednym ze scenariuszy, który kilka lat temu znalazł się na słynnej czarnej liście najciekawszych, ale jeszcze niezrealizowanych projektów. Do produkcji filmu na podstawie tego skryptu przymierzanych było wielu znanych twórców, do głównych ról ogłaszanych było wiele sławnych aktorów. W końcu stanęło na Mortenie Tyldum (twórca "Gry tajemnic"), a do obsady wybrano Jennifer Lawrence oraz Chrisa Pratta, czyli jedne z najgorętszych nazwisk w dzisiejszym Hollywood. Ona błyszczy po sukcesach w "Igrzyskach śmierci", on jest twarzą nowego "Jurassic Park" oraz "Strażników Galaktyki". Mając tych dwoje na pokładzie "Pasażerowie" byli skazani na sukces. Problem jednak w tym, że film ten był obliczony na wielomilionowy sukces, a więc mimo ciekawego punktu wyjściowego musiał wpisać się w bezpieczne schematy hollywoodzkiego widowiska w którym wszystko dobrze się kończy i nie ma za dużo miejsca na poważne rozmyślanie. I...