Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

Pokój / Room

Laureat licznych festiwali filmowych, między innymi Warszawskiego Festiwalu Filmowego na którym zgarnął nagrodę publiczności.  Doceniany przez widzów, chwalony przez krytyków.  Film, który bierze udział w tegorocznym wyścigu po Oscary.  Obraz o którym strasznie trudno coś napisać.  Jednak wcale nie dlatego, że te wszystkie nagrody i wyróżnienia są nieuzasadnione.  Wręcz przeciwnie.  "Pokój" jest jedną z tych produkcji, o której najlepiej wiedzieć jak najmniej, by przypadkiem nie zepsuć sobie seansu.  Im mniejszy hype, im mniejsze oczekiwania, tym większe prawdopodobieństwo, że ten niezwykły film zrobi dobre wrażenie.  A jeśli już coś o jego fabule pisać, to w sumie wystarczą dwa zdania.  To opowieść o matce i jej pięcioletnim synu, którzy uwięzieni są w tytułowym pokoju.  Pokoju, który dla chłopca jest całym jego światem. "Pokój" jest jednak czymś znacznie więcej ponad ten prosty opis.  Jest czymś ponad prostą opowieść o zaginięci...

Ave, Cezar! / Hail, Caesar!

Najprawdopodobniej każdy z nas ma takiego twórcę filmowego, reżysera bądź też aktora, którego popularności zupełnie nie rozumie.  Osobę, uwielbianą przez tłumy, wielokrotnie nagradzaną i docenianą przez krytyków, której dokonania jednak nie zachwycają tak bardzo jak powinny.  Której popularność zastanawia, jest nie do końca zrozumiała.  Dla mnie osobiście wśród takich twórców filmowych znajdują się bracia Coen.  Uwielbiani przez krytyków, mający swoich wiernych fanów, wielokrotnie doceniani i nagradzani.  Do mnie jednak nie do końca przemawiający.  I choć już wielokrotnie próbowałem zaprzyjaźnić się z ich twórczością, nadal nie do końca ona do mnie trafia, nie zachwyca tak jak zachwycać powinna.  Poprzednie filmy braci wydają mi się po prostu dobre.  Gdzieś umyka mi ten geniusz, wychwalany przez całą resztę świata. Nie da się ukryć, że produkcje braci Coen są filmami do których lgną wszyscy aktorzy.  "Ave, Cezar!" nie jest w tym wyjątkiem....

Brooklyn

"Brooklyn" to historia pewnej młodej dziewczyny pochodzącej z niewielkiego irlandzkiego miasteczka, która dzięki pomocy zaprzyjaźnionego księdza wyjeżdża do Ameryki.  Są lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku i emigracja do Stanów daje jej szansę by wieść życie o jakim w swojej ojczyźnie mogłaby tylko pomarzyć.  Ellis zostawia za sobą matkę oraz starszą siostrę, i wyrusza w długą podróż.  Podróż właściwie w jedną stronę.  W miejsce odległe o setki kilometrów, wiele dni drogi.  Miejsce w którym całkiem sama będzie starać się budować swoją nową przyszłość.  W wielkiej Ameryce, mieszkając na tytułowym Brooklynie.  Niby tylko tyle, taka prosta opowieść, ale dzięki wspaniałej Saoirse Ronan, która z gracją prowadzi ten film, zgrabnemu scenariuszowi, i bardzo delikatnej reżyserii, naprawdę świetnie ogląda się tę produkcję.  Opowieść o emigrantce, która wyrusza w świat by odnaleźć siebie. To co chyba najbardziej zachwyca w filmie Johna Crowleya to jego klim...

Oddychaj / Respire

"Respire" to drugi pełnometrażowy film Melanie Laurent, aktorki która kilka lat temu zasłynęła rolą Shosanny w "Bękartach wojny" Tarantino.  Melanie nakręciła bardzo skromny, bliski film będący prostą ale dość nieoczywistą opowieścią o przyjaźni, przywiązaniu, fascynacji i przemocy psychicznej.  To historia młodej dziewczyny o imieniu Charlie, która uczęszcza do maturalnej klasy.  Jest pilna, spokojna, ma przyjaciół.  Pewnego dnia w klasie pojawia się nowa dziewczyna, Sarah.  Pewna siebie, przebojowa, przyciągająca uwagę swoim wyglądem i charakterem.  Dziewczyny szybko się zakolegują.  Magnetyczny charakter Sarah wpłynie znacząco na Charlie, ta odsunie się od dawnych przyjaciół.  Ale szybko zda sobie sprawę z tego, że nie powinna tak łatwo ufać nowej koleżance, bo nigdy tak naprawdę nie wiadomo, kim jest ten drugi, nowo poznany człowiek. "Oddychaj" to film, który trochę się rozłazi.  Być może przez to, że Melanie nie ma jeszcze zbyt dużego ...

Deadpool

Ryan Reynolds ma już pewne doświadczenie w graniu postaci superbohaterów.  Kilka lat temu wcielił się bowiem w postać Green Lantern.  Film zebrał jednak niepochlebne recenzje (oględnie powiedziawszy) i całkiem zatonął w amerykańskim box-office.  W pamięci po nim pozostał jedynie zielony, animowany kostium bohatera i uczucie strasznie zmarnowanego materiału.  Zielona Latarnia nie był jednak jedynym bohaterem z komiksu, w jakiego wcielał się Reynolds.  Wcześniej pojawił się na drugim planie w jednym z origins X-Menów, grając tam... Deadpoola.  Tamta rola (oraz sama filmowa postać) spotkała się z wielką krytyką ze strony fanów.  Od tamtego czasu Reynolds, a jest to już siedem lat, bardzo lobbował za tym aby Deadpool jeszcze raz pojawił się na srebrnym ekranie.  Tym razem jednak w swoim własnym filmie.  Hollywood musiało jednak do tego dojrzeć.  Filmy takie jak "Kick-Ass" musiały odnieść kasowy sukces, by wreszcie ten niepokorny komiksowy bo...

Planeta Singli

Bardzo pozytywne zaskoczenie.  Polska komedia romantyczna, która nie jest żenująca, głupia ani nudna.  Przyjemny, zabawny i momentami nawet całkiem wzruszający film.  "Planeta Singli" to takie "Listy do M." (ale część pierwsza, nie okropny sequel z zeszłego roku), z mniejszą liczbą bohaterów, bez świąt Bożego Narodzenia i z innym tematem przewodnim jakim jest tutaj randkowanie przez sieć.  Porównanie do "Listów do M." jest tym bardziej na miejscu bo oba filmy reżyserował Mitja Okorn.  I po seansach tych produkcji można dojść do wniosku, że jeśli już ktoś w Polsce ma kręcić komedie, to powinien to robić właśnie Mitja.  Potrafi on bardzo gładko połączyć humor ze wzruszeniem, opowiedzieć niby zwykłą ale ciekawą historię, przy tym unikając poczucia żenady, ostentacyjnego  bazowania na znanych schematach.  Jego filmy są lekkie, przyjemne, łatwe ale nie głupie.  Czyli takie jakie powinny być komedie (romantyczne).  I oczywiście choć nie prezen...

Creed: Narodziny legendy / Creed

Obrodziło nam ostatnimi czasy w filmy opierające się na sentymencie do dawnych, kultowych już produkcji.  I co ciekawe te powroty do tego co kiedyś było tak dobre, są zaskakująco udane. Tego typu ożywianie legendy zaserwowali nam w zeszłym roku chociażby George Miller z "Mad Maxem", czy J.J. Abrams z "Gwiezdnymi wojnami".  Kolejnym udanym powrotem okazuje się być również "Creed", będący w większości spin-offem, ale również po części kolejną częścią opowieści o Rockym Balboa.  Słynny bokser jest co prawda bohaterem drugoplanowym tego filmu, ale pojawia się na ekranie częściej niż można by przypuszczać.  Jednocześnie wciela się w najlepszą wersję swojej postaci o jakiej mogli pomyśleć scenarzyści.  Jest człowiekiem, który od dawna nie robi już tego co przyniosło mu sławę, prowadzi spokojne życie gdzieś z boku, niezbyt nadążając za teraźniejszością.  W wyniku spotkania z głównym bohaterem tej opowieści, tytułowym Creedem, staje się chwilowo trenerem, przybliż...

Dziewczyna z portretu / The Danish Girl

Oryginalny tytuł najnowszego filmu Toma Hoopera jest bardziej wieloznaczny niż jego polski odpowiednik.  "Dziewczyna z portretu" może brzmi lepiej niż "The Danish Girl", ale obejrzawszy tę produkcję okazuje się, że jest tytułem niepełnym.  A przynajmniej nie tak obszernym jak jego angielski odpowiednik.  "Dziewczyna z portretu" nie pozostawia bowiem wątpliwości co do tego kto jest głównym bohaterem tej produkcji, swoją uwagę skupiając w całości na postaci Einara, młodego malarza, który był pierwszą osobą na świecie jaka przeszła udaną operację zmiany płci.  On (a właściwie drzemiąca w nim Lily) jest bohaterem portretów do których bezpośrednio odwołuje się polski tytuł.  "The Danish Girl" natomiast, jest tytułem, który może odwoływać się do Lily, ale równie dobrze może dotyczyć Gerdy, żony Einara.  I co ciekawe film Hoopera jest właśnie bardziej o niej, niż o nim. "The Danish Girl" jest historią wielkiej miłości jaką Gerda darzyła swoj...

Anomalisa

"Anomalisa" to w sumie bardzo prosty, kameralny i krótki film obudowany interesującą, pomysłową formą.  To ona w dużym stopniu służy do opowiedzenia właściwej historii, nadania jej dodatkowego sensu, przekazania konkretnej myśli przewodniej.  Produkcja ta jest animacją poklatkową, która z początku trochę dziwi swoim wyglądem, trochę odstrasza pewnego rodzaju sztucznością własnej formy.  Jest jednak jedynym i najwłaściwszym sposobem na poprowadzenie tej historii, sposobem dzięki któremu zyskuje ona właściwy sens.  Jej morał, nie wybrzmiałby na tyle mocno, na tyle wyraźnie, gdyby produkcja ta została zrealizowana jak zwyczajny film fabularny.  Wtedy ukazana tutaj opowieść  byłaby wręcz banalna, przesadnie prosta i nie ukazywałaby zauroczenia tak wyraźnie jak robi to film Kaufmana.  Bo o zauroczeniu jest to rzecz. "Anomalisa" to historia Michaela Stone'a, który przylatuje do Cincinnati w ramach jednodniowej podróży służbowej.  W hotelu w którym się...

Zjawa / The Revenant

Rok po tym jak Inárritu zgarnął Oscara za "Birdmana", reżyser powraca z nowym, całkiem odmiennym filmem.  Ze współczesnego Nowego Jorku, przenosi się do początków Ameryki, do zimowych lasów północy, opowiadając pewną historię obrosłą w legendę.  O człowieku, który ciężko ranny po ataku niedźwiedzia, zostaje zostawiony na pewną śmierć w lesie, i który sam, napędzany rządzą zemsty, przemierza kilometry w poszukiwaniu sprawiedliwości.  To opowieść od dawien dawna przekazywana z ust do ust, pozostawiająca dużą dozę dowolności, miejsce na własną interpretację. I choć z pozoru "Birdmana" ze "Zjawą" wiele nie łączy, na pierwszy rzut oka bowiem te dwie produkcje różnią się wszystkim, to mają one jednak jeden (oczywiście prócz twórców) element wspólny.  Jest nim przekładanie precyzji nad emocjami.  Wszystko jest tu bowiem doprowadzone do takiej perfekcji, tak dopieszczone w najmniejszym detalu, że brakuje tu miejsca na zwykłe, ludzkie emocje.  "Zjawa" jes...