Księga dżungli / The Jungle Book
Disney od pewnego czasu zaczął przenosić na wielki ekran dawne opowieści, dobrze znane bajki. Ożywia na nowo historie, które studio w przeszłości już raz opowiadało, ale wtedy w formie animacji. Teraz zyskują one formę filmów w których występują aktorzy. Tak ostatnio stało się z "Kopciuszkiem", który ożył za sprawą bardzo klasycznego filmu Kennetha Branagh, tak było i odrobinę wcześniej chociażby z "Czarownicą" czy "Alicją w krainie czarów", choć tamte produkcje odrobinę bardziej eksperymentowały z materiałem źródłowym. Tak jest i teraz, za sprawą Jona Favreau, który animowaną "Księgę dżungli" ożywia na ekranie za sprawą trójwymiarowej animacji, niezwykle dokładnie imitującej rzeczywistość. Komputerowa animacja sprawia wrażenie realnych krajobrazów, w których jedynym prawdziwym elementem jest debiutujący na ekranie Neel Sethi wcielający się w rolę Mowgliego. Towarzyszą mu wygenerowane w komputerze zwierzęta, odzywające się głosami Christophe...