8.AAFF / Lewiatan / Jesteśmy waszymi przyjaciółmi
Lewiatan | Leviafan | dramat | Rosja | 2013
reż. Andriej Zwiagincew | scen. Oleg Negin, Andriej Zwiagincew
(7/10)
Współczesna Rosja. Niewielka mieścina, gdzieś nad zatoką w północnej części kraju. Kola mieszka wraz z drugą żoną i nastoletnim synem z pierwszego małżeństwa w dużym drewnianym domu na wzgórzu. Pewnego dnia przyjeżdża do niego znajomy prawnik z Moskwy, by pomóc mu wygrać sprawę w lokalnym sądzie. Kola przegrał bowiem proces z Merem miasteczka, i zgodnie z wyrokiem będzie musiał wyprowadzić się z domu i oddać władzy swoją ziemię. Rozpoczyna się skazana na porażkę walka o sprawiedliwość ze skorumpowaną władzą, w której fakty okazują się najmniej istotne.
Jak zauważono podczas debaty, która odbyła się po zakończonym seansie tego rosyjskiego filmu, w przypadku "Lewiatana" występuje dość dziwna sytuacja, pewnego rodzaju dwugłos, w pewnym stopniu wpisujący się w charakter dzisiejszej Rosji. Nie da się ukryć, że obraz Zwiagincewa jest filmem niezwykle krytycznie nastawionym wobec rosyjskiej władzy, portretujący ją z najgorszej możliwej strony. I choć nie ocenzurowano tej produkcji, choć nie utrudniano jej powstania, nadal nie została zaprezentowana szerszej publiczności w rodzimym kraju reżysera. Jej premiera jak na razie była przesuwana w czasie. Jednocześnie jednak "Lewiatan" jest rosyjskim kandydatem do Oscara, o którego walczyć będzie w kategorii najlepszy film zagraniczny. Z jednej strony jest więc niedostępny dla Rosjan, którzy nadal nie mogą doczekać się jego premiery, z drugiej strony jest obrazem pocztówką, reprezentującym Rosję na świecie. Przedziwna sprzeczność.
"Lewiatan" to film o bezwzględności władzy i z założenia przegranej jednostce, która w starciu z nią nie ma żadnych szans. Film okrutnie dołujący, przygnębiający i męczący. Korupcja, wódka, bieda, morderstwo, jawna niesprawiedliwość, własne interesy, zderzone z okrutnym spokojem natury, która trwa bez zmian obok bohaterów, w swojej szarości, niezmienności. Lewiatanem w tej produkcji jest przede wszystkim władza. Bez znaczenia jakiego szczebla i z jakiego nadania. Milicja, sądy, urzędnicy miejscy, również członkowie Cerkwi. Oni przede wszystkim, ale jak się z czasem okazuje nie tylko, bo również i zwykli ludzie, zawistne jednostki, zazdrosne o władzę, stają się tytułowym Lewiatanem. Bo choć wszyscy przeklinają tych co u góry, gdy sami zajmą ich miejsce, stają się identyczni.
Jesteśmy Waszymi przyjaciółmi | We Come as Friends | dokument | Austria, Francja | 2014
reż. Hubert Sauper
(7/10)
Przeraźliwie przytłaczający, poruszający i zasmucający dokument o sytuacji w południowym Sudanie, najmłodszym państwie świata. Miejscu w którym prawie połowa obywateli nie ma dostępu do wody pitnej. Miejscu, które zamieszkuje ponad 200 grup etnicznych. To istny kocioł w którym zderzają się wszelkie możliwe wpływy. Najeżdżają je zagraniczni inwestorzy czerpiąc zyski dla Ameryki, Chin, Wielkiej Brytanii, Francji. Zderzają się religie: Chrześcijaństwo, Islam, z lokalnymi wierzeniami przekazywanymi od pokoleń. To miejsce rozdarte przez wewnętrzne konflikty, sterroryzowane przez wojsko, rząd i współbraci. W którym toczy się walka o wpływy, pieniądze i dostęp do dóbr naturalnych: ropy, cennych minerałów. Które przeżywa nową falę kolonializmu, ukrytego pod płaszczykiem dzierżawy, kooperacji, pomocy, a nawet niesienia wiary.
"Jesteśmy waszymi przyjaciółmi" to przerażający obraz totalnej degradacji lokalnej społeczności oraz jej kultury. Film w bezpośredni sposób ukazujący straszny obraz ludzi cierpiących z głodu, braku własnej ziemi pod uprawy, braku wody, jakiejkolwiek nadziei na lepszą przyszłość. Dokument zrealizowany przez austriackiego dokumentalistę, który ukończył kurs pilotażu i w amatorskim, niewielkim samolocie, niczym latający Smart, wybrał się w podróż z Francji do Afryki, lądując w miejscach zwykle niedostępnych, rozmawiając z rdzennymi mieszkańcami, ukazując dramatyczną sytuację w jakiej się znaleźli. Niczym obcy przybywający z niebios, słuchał okrutnych historii o odbieraniu ziem, ludobójstwie, narzucaniu obcej wiary, głodzie, upokorzeniu i niesprawiedliwej śmierci. Przejmujący film.

Komentarze
Prześlij komentarz