Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

8.AAFF / Podsumowanie

Obraz
W tym tygodniu zakończyła się ósma edycja All About Freedom Festival.  Kulturalnego wydarzenia, które łączy w sobie kino, debatę, muzykę i teatr, by mówić o szeroko pojętej wolności.  Po raz czwarty miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w tym niezwykle ciekawym wydarzeniu.  W tym roku w repertuarze znalazło się siedemnaście filmów, z czego dwa to wcześniejsze obrazy Xaviera Dolana - "Zabiłem moją matkę" oraz "Tom".  Pozostałe piętnaście produkcji to przedpremiery, które dopiero za jakiś czas wejdą do kin.  Siedem dokumentów i osiem fabuł.  Udało mi się obejrzeć w sumie dziesięć (jeśli liczyć "Mamę" Dolana, którą widziałem już wcześniej dzięki uprzejmości dystrybutora filmu Solopan, będzie jedenaście).  Jak co roku repertuar był bardzo zróżnicowany, zdarzyło się kilka miłych niespodzianek, trafiło się też kilka rozczarowań.  Najlepszym obrazem moim zdaniem okazał się być szwedzki "Turysta", rewelacyjnie nakręcony, świetnie zagrany, niezwykle ...

8.AAFF / Turysta / Płomień

Obraz
Turysta | Force Majeure | dramat | Dania, Francja, Norwegia, Szwecja | 2014 reż. i scen. Ruben Östlund (8,5/10) Bez żadnych wątpliwości - "Turysta" to najlepszy film ze wszystkich zaprezentowanych na ósmej edycji festiwalu All About Freedom.  Perfekcyjnie poprowadzony, przepięknie sfilmowany, rewelacyjnie zagrany, poruszający, mądry, zabawny i zachęcający do dyskusji.  A oparty właściwie wyłącznie na dialogach, skupiający się na obserwacji bohaterów i tego co zaczynają przeżywać, z czym muszą się zmierzyć.  Własne lęki, poczucie odpowiedzialności, wyrzuty sumienia.  Ten fantastyczny film zaczyna się bardzo spokojnie i niewinnie.  Szwedzkie małżeństwo z dwójką małych dzieci jedzie na kilka dni w góry do Francji.  Mąż ostatnimi czasy dużo pracował, teraz przez te kilka dni ma zamiar odpocząć wraz z rodziną.  Pierwsze dni upływają na sielance.  Przepiękny hotel, idealne warunki do jazdy na nartach, cisza, spokój.  Wszystko zmienia się je...

8.AAFF / Tańczący Arabowie / Czarny węgiel, kruchy lód

Obraz
Tańczący Arabowie | Dancing Arabs | dramat | Izrael, Niemcy, Francja | 2014 reż. Eran Riklis | scen. Sayed Kashua (7/10) Po serii trudnych, przygnębiających, przytłaczających wręcz produkcji, dobrze było obejrzeć na festiwalu film lekki, przyjemny, zabawny, co nie oznacza wcale, że niepoważny.  Takim obrazem okazał się być "Tańczący Arabowie", który swoją akcję rozpoczyna na początku lat 80. ubiegłego wieku w Izraelu.  Państwie w którym prawie 20% populacji stanowią Arabowie.  Jednym z nich jest Eyad, kilkuletni chłopak, który mieszka w sporym domu wraz z rodzicami, dwójką braci i wiekową babcią.  Kilka lat później, gdy podrośnie, dostanie się do najlepszej szkoły w całym kraju.  W kilkunastoosobowej klasie będzie jedynym Arabem. Ten przesympatyczny film w zabawny, lekki sposób podchodzi do niezwykle trudnego tematu, który swego rozwiązania nie może znaleźć od wielu lat.  Nie lekceważy go, nie umniejsza, tylko stara się spojrzeć z innego, ...

8.AAFF / Lewiatan / Jesteśmy waszymi przyjaciółmi

Obraz
Lewiatan | Leviafan | dramat | Rosja | 2013 reż. Andriej Zwiagincew | scen. Oleg Negin, Andriej Zwiagincew  (7/10) Współczesna Rosja.  Niewielka mieścina, gdzieś nad zatoką w północnej części kraju.  Kola mieszka wraz z drugą żoną i nastoletnim synem z pierwszego małżeństwa w dużym drewnianym domu na wzgórzu.  Pewnego dnia przyjeżdża do niego znajomy prawnik z Moskwy, by pomóc mu wygrać sprawę w lokalnym sądzie.  Kola przegrał bowiem proces z Merem miasteczka, i zgodnie z wyrokiem będzie musiał wyprowadzić się z domu i oddać władzy swoją ziemię.  Rozpoczyna się skazana na porażkę walka o sprawiedliwość ze skorumpowaną władzą, w której fakty okazują się najmniej istotne. Jak zauważono podczas debaty, która odbyła się po zakończonym seansie tego rosyjskiego filmu, w przypadku "Lewiatana" występuje dość dziwna sytuacja, pewnego rodzaju dwugłos, w pewnym stopniu wpisujący się w charakter dzisiejszej Rosji.  Nie da się ukryć, że obraz Zwiagi...

8.AAFF / Miłość od pierwszej walki / Kapitał ludzki

Obraz
Miłość od pierwszej walki | Les combattants | komedia | Francja | 2014 reż. Thomas Cailley | scen. Thomas Cailley, Claude Le Pape  (6/10) Debiut, który swoją oficjalną premierę miał na festiwalu w Cannes.  Zwyczajna historia zauroczenia umiejscowiona w trochę odmiennych, udziwnionych okolicznościach.  On, kilkunastoletni chłopak, wraz ze swoim starszym bratem, prowadzi po niedawno zmarłym ojcu firmę, zajmującą się budową ogrodowych altan.  Niespecjalnie widzi w tym swoją przyszłość, ciągle szuka swojej drogi.  Któregoś razu na plaży spotyka przypadkowo Madeleine, twardą dziewczynę, która bardzo chce pojechać na dwutygodniowy obóz, będący treningiem do wojska.  I tak spotykają się dwa różne, przeciwstawne światy, które z pozoru wszystko dzieli, ale już niedługo coraz więcej będzie łączyć. "Les combattants" (polski tytuł występuje pod kilkoma, różniącymi się wersjami, stąd ciężko ten film z początku odnaleźć w bazach filmowych), to taka trochę ...

8.AAFF / Zielony książę / Badjao. Duchy z morza / Mama

Obraz
Zielony książę | The Green Price | dokument | Niemcy, USA, Wielka Brytania, Izrael | 2014 reż. Nadav Schirman  (6/10) Nieprawdopodobna historia.  Gdyby została opowiedziana w postaci fabuły, thrillera sensacyjnego, z pewnością mało kto by w nią dał wiarę.  Zostałaby potraktowana jako radosna twórczość scenarzysty, absurdalny wymysł, który nigdy nie mógłby mieć miejsca.  Jednak, co niezwykłe, ta historia zdarzyła się naprawdę, a ten dokument opowiada o niej w całkiem ciekawy, choć na dłuższą metę odrobinę męczący sposób.  "Zielony książę" to historia Mosaba, najstarszego syna lidera Hamasu, który będąc jeszcze nastolatkiem, zaczął współpracować z izraelską agencją Szin Bet, stając się jej szpiegiem.  Niemożliwe?  A jednak.  Dokument ten składa się z się wypowiedzi dwóch mężczyzn: samego Mosaba oraz prowadzącego go wtedy agenta, przeplatanych inscenizowanymi scenami, oraz archiwalnymi nagraniami.  Jest więc pewnego rodzaju podwójny...

Sędzia / The Judge

Uwielbiam takie pozytywne zaskoczenia.  Nie przypuszczałem, że będzie to tak udany seans.  "Sędzia" zapowiadał się bowiem na totalnie letni obraz, jeden z tych nijakich filmów, niedzielnych zapychaczy telewizyjnej ramówki.  Albo jak jedna z tych nieciekawych produkcji skrojonych prosto pod Oscary.  Dobrzy aktorzy i wielkie zdania imitujące głęboką treść.  Niezwykle miło było się więc w kinie zaskoczyć, i przekonać, że ten film taki nie jest.  To zabawne, ciepłe, mądre, wzruszające kino.  Sprawnie opowiedziana, świetna zagrana historia, która wciąga i porusza, choć teoretycznie niczym szczególnym się nie wyróżnia, choć składa się ze znanych i wykorzystywanych po wielokroć wątków.  Film, który porusza, choć nie od początku.  Tak gdzieś od połowy, jak nawet nie później, z każdą kolejną sceną okazuje się coraz ciekawszy i coraz lepszy.  Początkowo bowiem trochę trudno się do niego przekonać, wczuć. To aktorzy tworzą ten obraz.  To oni...

Zaginiona dziewczyna / Gone Girl

Nie macie pojęcia co to za film Ci, którzy go jeszcze nie widzieliście.  I choć zdawać się Wam może, że zwiastun zdradzał zdecydowanie zbyt wiele, że opowiadał właściwie cały film, naprowadzając na rozwiązanie zagadki, okazuje się, że ani trochę nie oddaje tego jaki jest to obraz, w jakim kierunku zmierza, co jest jego sensem.  Nie odbiera tym samym ani odrobiny z przyjemności jego oglądania.  Tak naprawdę jedyne czego się dowiadujemy z trailera to punkt wyjścia do tej długiej, wciągającej, złożonej opowieści.  W piątą rocznicę ślubu Amy Dunn znika bez śladu.  Jej mąż zastaje w domu ślady szamotaniny i szybko staje się głównym podejrzanym w sprawie zaginięcia kobiety.  Sprawa jest zagadkowa, kolejne tropy nie zgadzają się ze sobą, nie ma ciała, ani narzędzia zbrodni.  Jest tylko zaginiona dziewczyna i nieustające pytanie, co stało się z Amy? Najlepszym momentem tej produkcji, jest absolutnie niespodziewany, szokujący zwrot akcji, który ma miejsce gdz...

Więzień Labiryntu / The Maze Runner

Młodzieżowego kina sci-fi/fantasy ciąg dalszy.  "Więzień labiryntu" to kolejny film z wysypu niewielkich blockbusterów o nastolatkach uwięzionych w złym świecie przyszłości, zaplątanych w niecodzienne okoliczności.  Kolejna produkcja z rzędu, powoli można się już w nich wszystkich pogubić, tyle tego co roku wychodzi na ekrany.  O ile jednak takie "Igrzyska śmierci" okazały się mega sukcesem nie tylko finansowym, ale również artystycznym, bo były filmem stojącym na zaskakująco wysokim poziomie, wychodziły poza ramy swojego gatunku, oferując treść ponad formę i efekty, tak ich konkurenci już tak dobrze sobie nie radzą.  Nie prezentują tak znakomitego poziomu, nie zarabiają tak astronomicznych kwot w box-office.  "Więzień labiryntu" również nie odniesie spektakularnego sukcesu, ale dzięki niewielkiemu budżetowi (zaskakujące, że ten film tak mało kosztował), zarobi tyle by się zwrócić i zachęcić producentów do realizacji kolejnej części.   Treściowo też prez...

Annabelle

Zaskakujący seans.  Zaskakująco nudny, nieciekawy, niestraszny.  Film, któremu brakuje napięcia, brakuje choćby prób budowania atmosfery grozy, niepokoju, zagrożenia.  Demoniczna lalka sama w sobie stanowiła ogromny potencjał na stworzenie horroru mrożącego krew w żyłach.  Twórcy jednak zamiast skupić się na niej, straszyć jej obecnością, nie wiedzieć po co rozmywają się na wątki zapożyczone z innych straszaków.  Tym samym spychają główną bohaterkę tego obrazu na dalszy plan, chwilami jakby całkiem o niej zapominając.  Wprowadzają wątek satanistycznego kultu, rytualnych morderstw, pojawia się tu też demon wyjęty niczym z pierwszego "Naznaczonego".  Znaleźć w tym filmie można odniesienia również do "Dziecka Rosemery", "Egzorcysty", a nawet "The Ring".  Wszystko co już gdzieś kiedyś było w znacznie lepszym wydaniu.  Wszystko, zamiast tego co powinno być w tym obrazie najważniejsze, czyli samej Annabelle. Jeszcze nigdy żadnego horroru nie oglą...

Mama

Uwielbiam filmy Xaviera Dolana.  Ujął mnie już od swojego debiutu "Zabiłem moją matkę" i zaskakuje każdym kolejnym dokonaniem.  Jest jednym z najciekawszych, najzdolniejszych, najbardziej utalentowanych twórców młodego kina.  W pełni świadomy możliwości jakie ono ze sobą niesie, dopieszczający swoje produkcje pod każdym względem.  Oprócz reżyserii, pisze scenariusze do swoich produkcji, montuje je, nawet kostiumy dobiera sam.  Jak rzadko który młody twórca ma już swój własny styl, wyróżniający się na kilometr, niezwykle charakterystyczny podpis, który pozwala błyskawicznie rozpoznać jego filmy.  Filmy, które nierozerwalnie operują powiązanymi ze sobą emocjami, muzyką, obrazem, tworzącymi płynne, poruszające kolaże pięknych zdjęć, zmieniające się zgodnie z perfekcyjnie dobraną muzyką.  I choć forma w jego filmach odgrywa ogromne znaczenie, nie zasłania, nie zastępuje nigdy treści.  Dramatów zwykłych-niezwykłych ludzi. W fikcyjnej Kanadzie nowy rz...

Lucy

"Lucy" jest filmem trochę innym od tego, który zapowiadały zwiastuny.  Akcja rozwija się w dość dziwnym kierunku, a i sposób jej prezentacji może zaskakiwać.   Widać, że Luc Besson miał przedziwną ambicję na coś więcej niż tylko kolejną strzelankę, zwykły film akcji.  Stąd już od samego początku, od pierwszych scen towarzyszą nam przebitki na życie zwierząt, obrazy dzielących się komórek, początki ludzkości.  Fragmenty, które nijak nie pasują do obietnicy historii widocznej w zwiastunach.  Historii dziewczyny, która po wystawieniu na działanie nowego rodzaju narkotyku, zaczyna w większej mierze korzystać ze zdolności swego mózgu, z przeciętnych 10% dążąc do setki.  Te dziwne wstawki niczym z filmów przyrodniczych, swój sens odnajdują w dalszej części seansu, co nie zmienia faktu, że dziwnie się je ogląda, bo mądrości poprzez nie przedstawiane są średnio odkrywcze. Docenić trzeba jednak starania, interesujący koncept, oraz szeroką wyobraźnię twórcy w ...