Naznaczony: Rozdział 3 / Insidious: Chapter 3
"Naznaczony: Rozdział 3", choć może to sugerować tytuł tej produkcji, wcale nie jest kontynuacją dwóch poprzednich filmów z cyklu. Rozdział trzeci jest prequelem, a więc opowieścią rozgrywającą się jakiś czas przed wydarzeniami z pierwszego filmu. Co nie oznacza wcale, że nic go nie łączy z poprzednimi produkcjami. Twórcy kolejny raz stanęli przed nie lada wyzwaniem stworzenia kontynuacji, która postara się dorównać pierwszej części. A ponieważ w bardzo udanym sequelu sprzed dwóch lat definitywnie zakończyli historię rodziny Lambertów, nie mogli i tym razem ściągnąć na plan gwiazd tamtej produkcji - Rose Byrne i Patricka Wilsona. Trzeci raz to samo zdecydowanie by już nie przeszło. Zdecydowali się więc opowiedzieć historię dotyczącą trzeciej bohaterki tamtego horroru, która w dużej mierze stanowiła o sile poprzednich filmów. A mam tutaj na myśli oczywiście medium Elise, która dwukrotnie pomogła rodzinie Lambertów.
Choć zwiastuny Rozdziału Trzeciego reklamowały ten film jako opowieść o dziewczynie, którą zaczyna prześladować pewien demon - człowiek nie mogący oddychać - tak naprawdę horror ten mówi o Elis, tym co działo się z nią zanim ujrzeliśmy ją w pierwszym "Naznaczonym". Jak się bowiem okazuje wcześniej była całkiem inną kobietą - mniej pewną siebie i swoich zdolności - posiadającą swoją smutną historię i przeszłość z którą będzie musiała się w tym obrazie zmierzyć. A dokona tego pomagając rodzinie Brennerów, w szczególności córce Olive, która po śmierci swojej matki próbowała się z nią skontaktować, i w ten sposób przypadkiem ściągnęła na siebie uwagę złego ducha. I choć Rozdział Trzeci nie jest tak mocno związany z poprzednimi odsłonami, jak silnie powiązane były na przykład część druga z pierwszą, to twórcy pamiętają do czego muszą doprowadzić na koniec tej produkcji, by stanowiła odpowiedni punkt wyjścia pod film z 2010 roku. Stąd pojawiają się tutaj dwaj pomocnicy Elise (wprowadzając jednak niestety trochę zbyt wiele humoru i rozluźnienia atmosfery), jak również znane z wcześniejszych obrazów demony.
Niestety twórcom nie udaje się utrzymać bardzo dobrego poziomu poprzednich rozdziałów. Część trzecia jest bowiem najluźniejszą ze wszystkich. To horror, który choć posiada swój klimat, to jednak zdecydowanie zbyt często zadowala się zwykłym nastraszaniem widza, typowymi jump-scenes, w których przy dźwiękach głośnej muzyki nagle coś wyskakuje zza kadru. Twórcy co prawda próbują również straszyć tym co niewidoczne, lub rozgrywające się na dalszym planie, ale takich momentów jest zdecydowanie za mało. Przez co horror ten przeraża tylko chwilami. Całe jednak szczęście, jego główną bohaterką jest Elis, a jej obecność napędza ten film znakomicie i dodaje tak potrzebnej tajemniczości. Całkiem nieźle radzi sobie tutaj młodziutka Stefanie Scott, która dobrze wypada w spokojnych scenach z początku seansu, jak również w scenach gdy duch przepuszcza kolejne ataki. I choć Rozdział Trzeci jest zdecydowanie najsłabszym ze wszystkich filmów z trylogii, to razem z poprzednimi częściami tworzy spójną, ciekawą i jedną z najlepszych serii horrorów jakie ostatnimi czasy pojawiły się na ekranach kin. A to już coś.
6/10
Choć zwiastuny Rozdziału Trzeciego reklamowały ten film jako opowieść o dziewczynie, którą zaczyna prześladować pewien demon - człowiek nie mogący oddychać - tak naprawdę horror ten mówi o Elis, tym co działo się z nią zanim ujrzeliśmy ją w pierwszym "Naznaczonym". Jak się bowiem okazuje wcześniej była całkiem inną kobietą - mniej pewną siebie i swoich zdolności - posiadającą swoją smutną historię i przeszłość z którą będzie musiała się w tym obrazie zmierzyć. A dokona tego pomagając rodzinie Brennerów, w szczególności córce Olive, która po śmierci swojej matki próbowała się z nią skontaktować, i w ten sposób przypadkiem ściągnęła na siebie uwagę złego ducha. I choć Rozdział Trzeci nie jest tak mocno związany z poprzednimi odsłonami, jak silnie powiązane były na przykład część druga z pierwszą, to twórcy pamiętają do czego muszą doprowadzić na koniec tej produkcji, by stanowiła odpowiedni punkt wyjścia pod film z 2010 roku. Stąd pojawiają się tutaj dwaj pomocnicy Elise (wprowadzając jednak niestety trochę zbyt wiele humoru i rozluźnienia atmosfery), jak również znane z wcześniejszych obrazów demony.
Niestety twórcom nie udaje się utrzymać bardzo dobrego poziomu poprzednich rozdziałów. Część trzecia jest bowiem najluźniejszą ze wszystkich. To horror, który choć posiada swój klimat, to jednak zdecydowanie zbyt często zadowala się zwykłym nastraszaniem widza, typowymi jump-scenes, w których przy dźwiękach głośnej muzyki nagle coś wyskakuje zza kadru. Twórcy co prawda próbują również straszyć tym co niewidoczne, lub rozgrywające się na dalszym planie, ale takich momentów jest zdecydowanie za mało. Przez co horror ten przeraża tylko chwilami. Całe jednak szczęście, jego główną bohaterką jest Elis, a jej obecność napędza ten film znakomicie i dodaje tak potrzebnej tajemniczości. Całkiem nieźle radzi sobie tutaj młodziutka Stefanie Scott, która dobrze wypada w spokojnych scenach z początku seansu, jak również w scenach gdy duch przepuszcza kolejne ataki. I choć Rozdział Trzeci jest zdecydowanie najsłabszym ze wszystkich filmów z trylogii, to razem z poprzednimi częściami tworzy spójną, ciekawą i jedną z najlepszych serii horrorów jakie ostatnimi czasy pojawiły się na ekranach kin. A to już coś.
6/10
Komentarze
Prześlij komentarz