Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2017

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie / Perfetti sconosciuti

Siedmioro znajomych spotyka się któregoś wieczoru na proszonej kolacji.  Trzy małżeństwa oraz jeden singiel, który podobno wreszcie znalazł dla siebie drugą połówkę, ale ta niestety nie mogła przyjść na spotkanie ze względu na gorączkę.  Większość z zebranych zna się od bardzo dawna, niektórzy nawet od dzieciństwa, i jak mówią, nie mają przed sobą żadnych tajemnic.  W końcu są wieloletnimi kumplami, małżeństwami z długim stażem.  W czasie rozmów pomiędzy jednym a drugim posiłkiem, poruszony zostaje trochę celowo, trochę przypadkiem temat telefonów komórkowych, urządzeń, które właściwie znają całe nasze życie.  Ze zwykłych aparatów telefonicznych przez ostatnie lata przemieniły się w czarne skrzynki mające dostęp do wszystkich naszych sekretów.  Podobno jednak zgromadzeni na kolacji nie mają między sobą żadnych tajemnic.  I wtedy jedna z osób proponuje pewną grę.  Skoro nikt przy stole nie ma nic do ukrycia, to nie powinno być dla nich problemem by...

La La Land

Filmy takie jak "La La Land" są w pewnym stopniu same dla siebie niebezpieczne.  Płynące zewsząd zachwyty, nominacje, wyróżnienia powodują, że bardzo trudno pozostać niewzruszonym i wybrać się na seans bez zbyt wygórowanych oczekiwań.  Hype jaki rozkręcił się wokół tego filmu, a który osiągnął swój szczyt po ogłoszeniu rekordowej liczby nominacji do Oscarów, może całkiem dotkliwie zaszkodzić tej produkcji.  Bardzo łatwo bowiem przez zbyt wygórowane oczekiwania, niesprawiedliwie zaniżyć ocenę tego filmu.  W końcu skoro cały świat się zachwyca to łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że obraz ten musi być genialny i wyjątkowy.  I choć w istocie "La La Land" jest bardzo udanym musicalem (który nuci się jeszcze długo po opuszczeniu sali kinowej), to wiele osób może się rozczarować oczekując od niego nie wiadomo jak wielkiego arcydzieła.  A to tylko świetnie nakręcony film, który z jednej strony patrzy z sentymentem wstecz, cytując sceny ze znanych musicali, z drugiej...

Split

"Split" to film bardzo rozdarty, stojący gdzieś po środku tego co w nim dobre, a tego co w nim nieudane. Film, który zyskuje, bądź też traci przez osobę reżysera, zależy czy lubi się filmy Shyamalana, czy dawno się już go skreśliło.  Film, który jest zdecydowanie najlepszym z jego ostatnich dokonań, ale któremu sporo brakuje do pierwszych produkcji reżysera.  Nie można go jednoznacznie skrytykować, za wiele tu ciekawych pomysłów, ale i zachwycić się nie ma jak, zbyt wiele rzeczy tu jednak przeszkadza.  "Split" to film na tyle prosty, że opowiadana w nim historia spokojnie starczyłaby na godzinny metraż, jednak została rozciągnięta aż do dwóch godzin.  Stąd tempo jest w wielu miejscach zbyt powolne, stąd zbyt wiele tu momentów, które można by w ogóle pominąć, lub ukazać je z większą werwą.  Wyjściowy pomysł jest na tyle zwięzły, że można go spokojnie streścić w dwóch zdaniach.  Trzy nastolatki zostają porwane przez młodego mężczyznę, cierpiącego na rozdwojen...

the OA

Pewnego dnia w sieci pojawia się krótkie nagranie.  Widać na nim młodą dziewczynę, która w panice biegnie po moście, wśród hamujących samochodów.  Przeskakuje przez barierkę i w mgnieniu oka skacze do wody. Budzi się w szpitalu po trzech dniach. Ma ogromne szczęście, bo jej upadek skończył się tylko na drobnych potłuczeniach. Nie pamięta jak się nazywa ani jak znalazła się na moście.  Do szpitala przyjeżdża starsze małżeństwo, rodzice dziewczyny.  Jak się okazuje Prerie, bo tak ma na imię, zaginęła siedem lat temu.  Dziewczyna nie poznaje rodziców, póki nie dotknie twarzy swojej matki.  Jak się bowiem okazuje, przed zaginięciem była całkiem niewidoma.  Powrót Prerie do domu staje się medialną sensacją, swego rodzaju cudem - nie dość, że się odnalazła, to jeszcze zaczęła widzieć.  Prerie nie chce nikomu opowiadać tego co przeżyła, nie pamięta swojego imienia, i karze nazywać się OA.  Wkrótce poznaje czworo zupełnie do siebie niepasujących nast...

Paterson

Paterson jest kierowcą miejskiego autobusu oraz poetą z zamiłowania.  Kolejne dni jego życia wyglądają dość podobnie.  Budzi się rano, trochę po szóstej, na chwile przed swoją żoną.  Je płatki i idzie na piechotę do pracy.  Jeździ cały dzień autobusem linii 23.  Czas umilają mu zasłyszane rozmowy pasażerów.  W przerwach stara się pisać kolejne wiersze w swoim wielkim tajemnym zeszycie.  Po powrocie do domu dowiaduje się co przez cały dzień robiła jego żona.  Laura jest samozwańczą artystką obsesyjnie lubiącą połączenie bieli i czerni.  Nieustannie przerabia ich mieszkanie, dodając do niego kolejne akcenty właśnie w tych dwóch kolorach.  Wieczorem Paterson idzie na spacer z psem (świetny comic-relief) w czasie którego wstępuje do lokalnego baru na piwo bądź dwa.  I tak mijają mu kolejne dni. Na pierwszy rzut oka w tym filmie rzuca się pewna specyficzność świata w jakim porusza się bohater. To zwykła, podmiejska rzeczywistość do któ...

Hity Kity 2016

Obraz
Kolejny rok za nami. Rok świetny dla polskiego kina, które kolejny już raz udowodniło, że stoi na naprawdę wysokim poziomie, i spokojnie może konkurować z zachodnimi produkcjami.  Nie mamy się czego wstydzić, a spływające nagrody z całego świata dla polskich twórców udowadniają, że zdecydowanie mamy się czym chwalić.  W zeszłym roku kino bardziej niż w poprzednich latach stawało się odskocznią od dramatycznych, niepokojących wieści jakie właściwie każdego dnia spływały z kraju i zza granicy.  Przyszło nam niestety żyć w ciekawych czasach i możemy mieć tylko nadzieję, że nigdy nie spełnią się czarne scenariusze, jakie pojawiają się w oparciu o to co dzieje się na świecie.  Ubiegły rok był nie tylko niespokojny ale również bardzo smutny.  Można było mieć wrażenie, że 2016 uwziął się na legendy kina, muzyki, i zdecydowanie zbyt często odbierał nam tych najbardziej zasłużonych.  Wśród tych, którzy odeszli wymieniać można długo, aż strach pomyśleć jak okropni...