Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

41.FFG / Wołyń / Plac zabaw

Obraz
Wołyń | wojenny | Polska | 2016 reż. scen. Wojciech Smarzowski (8/10) „Wołyń” rozpoczyna się od cytatu mówiącego, że Kresowian zamordowano dwukrotnie – raz przy użyciu siekiery, drugi raz przez przemilczenie. Przy czym ta druga śmierć była jeszcze gorsza, bo wytarła ludzi z pamięci. Film Wojciecha Smarzowskiego, pierwsza produkcja traktująca o mordach dokonanych na Wołyniu, ma w założeniu przywrócić pamięć o tej przemilczanej zbrodni, rozpocząć dialog na temat tego okrutnego okresu w historii. Sam reżyser na konferencji prasowej podkreślał, że ma nadzieję na to, że jego film zbuduje most pomiędzy Polakami i Ukraińcami, że nie stworzy kolejnego muru pomiędzy narodami. Z pewnością jest ważnym i potrzebnym głosem. Jest ogromną szansą, która nie została zmarnowana. To, jaki będzie ten film, właściwie było wiadome już przed jego premierą. Gwarancję najwyższej jakości dawała osoba reżysera Wojtka Smarzowskiego, który po prostu nie tworzy złych filmów. Całe szczęście udało się twórc...

41.FFG / Ostatnia rodzina / Fale

Obraz
Ostatnia rodzina | dramat | Polska | 2016 reż. Jan P. Matuszyński | scen. Robert Bolesto (8/10) Trudno pisać o filmach, które zrobiły na nas duże wrażenie. Trudno w kilku akapitach zawrzeć wszystkie uczucia, które towarzyszyły nam podczas seansu, dotknąć istoty tego, dlaczego dana produkcja wywołała taką a nie inną reakcję. Oddać wszystkie emocje, opisać myśli, które przewijały się przez głowę, wyjaśnić, co było tak niesamowitego akurat w tym jednym, konkretnym filmie, co tak bardzo zachwyciło. Czasem wręcz nie sposób tego wytłumaczyć, trzeba to po prostu przeżyć, poczuć na własnej skórze. Tak jest właśnie z „Ostatnią rodziną”, obrazem niezwykłym. Genialnie zagranym, wciągającym, świetnie napisanym, mądrym, uniwersalnym, śmiesznym i chwilami całkiem wzruszającym. Akcja filmu rozciągnięta zostaje na przestrzeni trzydziestu lat, od końcówki lat 70. ubiegłego wieku aż po rok 2005. Powoli poznajemy członków rodziny Beksińskich, powoli wchodzimy w ich dość specyficzny świat. Co ci...

41.FFG / Zaćma / Wszystkie nieprzespane noce

Obraz
Zaćma | dramat | Polska | 2016 reż. scen. Ryszard Bugajski (7,5/10) Lata 60. ubiegłego wieku. Z Warszawy do zakładu dla ociemniałych w Górkach przyjeżdża pewna starsza kobieta. Jest poważna, uprzejma, dystyngowana, bardzo zadbana. Przedstawia się jako Julia Prejs i chce spotkać się z księdzem prymasem, który akurat przebywa w ośrodku. Ponieważ prymas jest bardzo zajęty, musi na niego trochę poczekać. Siostra prowadząca Bernadeta zaprasza Julię do kaplicy, by tam cierpliwie poczekała na wizytę. Tak się składa, że w kaplicy akurat modli się pewien niewidomy ksiądz. Podczas ich rozmowy wychodzi na jaw, że Julia nie jest osobą, za którą się podaje. Tak naprawdę ma na nazwisko Brystigerowa. To pułkownik Urzędu Bezpieczeństwa, stalinowska zbrodniarka. Żydówka, ateistka, która w przeszłości walczyła z kościołem w celu zlaicyzowania państwa. Nazywano ją Krwawą Luną, gdyż słynęła z ogromnego okrucieństwa zadawanego ludziom, których przesłuchiwała. Zagadką pozostaje, po co ktoś taki chce...

41.FFG / Las, 4 rano / Królewicz Olch / Jestem mordercą

Obraz
Las, 4 rano | dramat | Polska | 2016 reż. Jan Jakub Kolski | scen. Jan Jakub Kolski, Krzysztof Majchrzak (6/10) „Las, 4 rano” to drugi film tegorocznego festiwalu w Gdyni (po „Szczęściu świata”), w którym wprowadzenie jest całkiem zbędne. Te kilka pierwszych scen, które zostają zaprezentowane na samym początku, można by całkiem wyciąć, ponieważ późniejsze zdarzenia, właściwie cały późniejszy film, jest z zupełnie innej bajki. W „Szczęściu świata” był to wątek pewnego dziennikarza przyjeżdżającego na Śląsk, o którym twórcy błyskawicznie zapominali, tutaj tym zupełnie niepotrzebnym wstępem jest spojrzenie na dość wiekowego, ekscentrycznego szefa pewnej firmy. To facet z tatuażem na głowie, jeżdżący na motorze, traktujący swoich pracowników jak własność. Tak przedstawia go pierwszych kilka minut tego obrazu, tyle tylko, że chwilę później trafiamy do lasu i zupełnie innej opowieści. Film ten zbudowany jest na epizodach, cichych scenkach rodzajowych, w czasie których dzieje się ni...

41. FFG / Szczęście świata / Sługi boże

Obraz
Szczęście świata | dramat | Polska | 2016 reż. i scen. Michał Rosa (5/10) Film Michała Rosy ma nietypową strukturę. Zaczyna się od ukazania pewnego mężczyzny, który otrzymuje zadanie do wykonania. Ma pojechać na Śląsk, aby tam odnaleźć nieznanego autora poczytnego baedekera (niem. przewodnik). Scenę później przyjeżdża na miejsce, do pewnej wielkiej kamienicy stojącej jakby na końcu świata, i właściwie w tym momencie jego wątek się urywa. W zamian poznajemy mieszkańców kamienicy, a są oni dość osobliwi. Najważniejszą z nich jest Róża, piękna Żydówka, codziennie biorąca kąpiele, których cudowny zapach roznosi się po mieszkaniach. Piętro wyżej mieszka pewien Ślązak – mąż i ojciec braci bliźniaków, matematyk z zamiłowania, dla którego życie jest drogą od punktu A do B. To samo piętro zajmuje też surowa Niemka wraz z dwunastoletnim chłopcem, która czeka na powrót brata. Mężczyzna, który mieszka obok Róży, to Polak pielęgnujący pewną rzadką roślinę, zakwitającą tylko raz do roku. A w...

Julieta

Wielki powrót Almodovara, mówili.  Film, którym hiszpański reżyser wraca do formy.  Film, na który warto było czekać.  No niestety nie do końca, bo choć "Julieta" nie jest tak nieudana jak "Przelotni kochankowie", to daleko jej do dawnych filmów reżysera.  I choć tendencja wzrostowa może cieszyć, to jednak po seansie pozostaje spory niedosyt, że Almodovar zaprezentował nam tak w sumie dość obojętny film.  Film harlequin, strasznie prosto napisany, przewidywalny, w którym choć coś się dzieje, to do niczego to dzianie się nie prowadzi.  Bo to taka na siłę łzawa opowiastka, która choć może i ładnie wygląda, to jednak budzi emocje jedynie na wierzchu, nie dotykając tego co wewnątrz. Julieta to dojrzała kobieta, która wraz ze swoim partnerem ma zamiar wyjechać z rodzinnej Hiszpanii.  Jednakże wtedy, zupełnie przypadkiem dowiaduje się, że pewna znajoma z dawnych lat widziała jej córkę.  Córkę, która wiele lat temu, nagle, zerwała całkiem kontakt z mat...

Boska Florence / Florence Foster Jenkins

Stephen Frears świetnie balansuje w tym filmie pomiędzy lekką komedią pomyłek, a wzruszającym dramatem.  Pomiędzy smutnymi momentami, które grają na emocjach, a rozbrajającymi scenami występów czy prób śpiewu głównej bohaterki, podczas których nie da się nie zaśmiać.  Popis odpowiedniego wyważenia poszczególnych elementów, które nigdy nie przeważają w jedną czy drugą stronę.  Tworząc opowieść o wielkiej miłości, niespełnionym życiu, ogromnym zamiłowaniu do muzyki, o marzeniach spełnianych za wszelką cenę, o próbach zaklinania rzeczywistości dla najbliższej osoby i wreszcie o przyjaźni w imię której pokonuje się swój strach i swoje uprzedzenia.  Jest tu kilka pięknych wzruszających scen jak chociażby moment gdy Florence odwiedza swojego pianistę McMoona w jego skromnym mieszkaniu i wspólnie grają Chopina.  Jest też sporo rozbrajających chwil, szczególnie przy pierwszych występach Florence, a także takich, podczas których wstrzymuje się oddech - finałowy występ w ...

Rekiny wojny / War Dogs

"Rekiny wojny" to film zaskakująco skupiony na opowiadaniu historii.  Na logicznym, wyważony, prowadzeniu akcji, przedstawianiu opowieści dwóch amerykańskich kumpli, którzy w wieku dwudziestu kilku lat skorzystali z okazji i zaczęli robić za pośredników w handlu bronią, błyskawicznie się przy tym wzbogacając.  I choć film ten jest reklamowany jako komedia, zdecydowanie bliżej mu do wartkiej, niegłupiej sensacji, która na dodatek ma ambicje by powiedzieć coś ważnego, zając pewne stanowisko w sprawie.  I tak, jest w tym filmie trochę akcentów komediowych, ale w większości są to sceny i gagi umieszczone już w zwiastunach.  Są one bardziej dodatkiem niż podstawą w tej podzielonej na rozdziały produkcji, która z bezczelną szczerością przybliża absurdy amerykańskich przepisów, biznes jakim jest wojna, oraz historię jaką przeżyli bohaterowie.  Co niezwykłe, historię opartą na faktach. To co najlepiej działa w tym obrazie, to co go tak świetnie napędza, to chemia pomi...