Star Trek: W nieznane / Star Trek Beyond
Jestem fanem "Star Treka". Uwielbiam wszystkie stare filmy oraz seriale. Może "The Next Generation" i "Voyager" bardziej niż "Original Series" ale i tamci bohaterowie z Kirkiem i Spockiem na czele są mi bliscy. Uwielbiam ten idealistyczny świat przyszłości wykreowany przez Gene'a Roddenberry’ego. W którym historia, myśl humanistyczna i ważne rozterki egzystencjonalne prawie zawsze były ważniejsze od zwykłej akcji. Dlatego też od kilku lat serce mi się kraje gdy widzę co Hollywood wyprawia z moją ukochaną serią, zamieniając ją w idiotyczny pokaz akcji i efektów specjalnych, w których brak jakiegokolwiek sensu. Który prócz bohaterów ma tak naprawdę niewiele wspólnego ze Star Trekiem. Gdy kilka miesięcy temu okazało się, że reżyserem trzeciej części nowego "Star Treka" będzie Justin Lin, twórca kilku części z serii "Szybcy i Wściekli", straciłem nadzieję na to by najnowszy Trek był lepszy od dwóch poprzednich zrealizow...