Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Sicario

Życie bywa rozczarowujące.  Drwi sobie z naszych oczekiwań, rozwija się w zupełnie odmiennym kierunku niż byśmy tego oczekiwali.  Jest nieprzewidywalne, zwyczajniejsze i spokojniejsze od planów jakie tworzą się w marzeniach.  Składa się z niewykorzystanych okazji, niespełnionych oczekiwań, nielicznych chwil szczęścia, które przechodzą w szarą rzeczywistość.  Zawody, rozczarowania, niezrealizowane zamiary, niespełnione plany są jego nieodłączną częścią.  A gdy film oddaje tę rozczarowującą stronę życia, sam niejako przejmuje na siebie to uczucie niespełnienia, pozostawiając po sobie pewien niedosyt, zwątpienie, brak.  I choć nie da się ukryć, że "Sicario" jest świetnie zrealizowanym filmem, perfekcyjnie wyreżyserowanym, przepięknie sfilmowanym, świetnie zagranym, to jednak przez opowiadaną historię, pełną beznadziei i zwątpienia, pozostawia po sobie uczucie niedostatku. "Sicario" to opowieść o ambitnej agentce FBI, kobiecie postępującej według jasno określ...

Do utraty sił / Southpaw

Billy Hope jest uosobieniem amerykańskiego snu.  Dorastał w sierocińcu, miał w młodości problemy z prawem jak i używkami, a mimo to, osiągnął wielki sukces.  Został bokserem, najlepszym w swojej wadze.  Gdy go poznajemy ma za sobą aż czterdzieści dwie wygrane walki i ani jednej przegranej.  Ma miliony na koncie, ogromny dom, inteligentną córkę i wspaniałą żonę, która od lat wspiera go w jego działaniach.  Gdyby nie Mo, którą poznał jeszcze w czasach sierocińca, z pewnością nie zaszedłby tak daleko.  Pech jednak chce, że w jednej chwili Billy traci to wszystko.  Żonę, pieniądze, karierą i córkę, która trafia do domu opieki społecznej.  Billy ląduje na samym dnie, bańka pięknego snu pęka, a on zostaje zupełnie sam. Choć ten całkiem długi wstęp ogląda się świetnie, choć obiecuje on naprawdę sporo, niestety jego rozwinięcie, to co następuje później nie jest szczególnie satysfakcjonujące.  To oczywistości, schematy i banały.  Od momentu gdy...

9.AAFF / Miara człowieka

Obraz
Miara człowieka | La Loi du marché | dramat | Francja | 2015 reż. Stéphane Brizé | scen. Stéphane Brizé, Olivier Gorce (5/10) Wraz z seansem "Miary człowieka" zakończyła się filmowa część dziewiątej edycji festiwalu All About Freedom.  Ten francuski film, wyróżniony na tegorocznym festiwalu w Cannes przez jury ekumeniczne jest dość lekkim dramatem społecznym, opowiadającym o współczesnych problemach mieszkańców Francji.  Lekki, ponieważ nie umniejszając problemom jakie przedstawione zostały w tym obrazie, wypadają one dość blado w porównaniu z wyzwaniami z jakimi muszą zmagać się chociażby bohaterowie rodzimych produkcji.  Nie wspominając już o problemach jakie dotyczą ludzi żyjących w odmiennych zakątkach świata, czego posmak dały pozostałe filmy prezentowane w czasie ośmiu dni festiwalu.  Poza tym film Stéphane Brizé obiecuje więcej niż w efekcie dostarcza.  Zapowiada poważniejszy dramat, niż ten, który rozgrywa się później. "Miara człowieka" to histo...

9.AAFF / Kanthari: U źródeł zmian / W objęciach węża

Obraz
Kanthari: U źródeł zmian | Kanthari, Change from Within | dokument | Polska, Niemcy, Holandia | 2015 reż. Marijn Poels (6/10) "Kanthari" to słowo, które oznacza malutką papryczkę chilli. Przez swój rozmiar wydaje się bardzo niepozorna, ale w smaku jest niezwykle wyrazista, pikantna i ostra. Dlatego też nie każdemu przypadnie do gustu. Identycznie nazywa się również instytut w Afryce, który ma na celu wprowadzenie oddolnych zmian w społeczeństwie, wyszkolenie innowatorów społecznych, którzy wyruszą w świat i bazując na swoich doświadczeniach, zdobytej wiedzy, zaczynają zmieniać to co powinno ulec zmianie. Pomagają aby świat stał się lepszym miejscem. O samym instytucie oraz o ludziach stojących za nim, opowiada ten dokument. Dokument, który zgromadził podczas przedostatniego dnia festiwalu All About Freedom niezwykle liczną publiczność. Być może przez to, że po seansie odbyła się również debata z udziałem inicjatorów tej akcji: Paula Kronenberga i Sabriye Tenberken, w...

9.AAFF / Anioły rewolucji / Nawet góry przeminą

Obraz
Anioły rewolucji | Angely revolyutsii | dramat | Rosja | 2014 reż. Aleksiej Fedorczenko (4/10) Lata 30. ubiegłego wieku.  Związek Radziecki.  Awangardowa grupa teatralna, pięć młodych osób, jedzie na Syberię (a dokładniej rzecz biorąc przez połowę filmu wybiera się w tamte strony), by przekonać lokalną ludność do komunizmu.  Przedstawić osiągnięcia ZSRR, opowiedzieć o towarzyszu Leninie, ogłosić, że odwiedzone ziemie przynależą do Związku.  Na miejscu natrafiają na osadę , której członkowie zajmują się utrzymaniem stada reniferów.  Wierzą oni w istnienie przyjmującej postać kota bogini, mieszkającej na położonej niedaleko wyspie.  Mieszkańcy świetnie radzą sobie we własnym otoczeniu i choć przyjmują gości z otwartymi ramionami, nie zamierzają zmieniać swoich tradycji. Choć powyższy opis brzmi bardzo konkretnie, fabuła tego filmu jest niezwykle pretekstowa.  Szczególnie na początku, jeszcze przed dotarciem grupy wysłanników na Syberię, obraz t...

9.AAFF / Scena ciszy / Imigranci

Obraz
Scena ciszy | The Look of Silence | dokument | Dania, Finlandia, Norwegia, Wielka Brytania, Indonezja | 2014 reż. Joshua Oppenheimer (7/10) W połowie lat 60. Indonezja spłynęła krwią.  Dokonano zamachu stanu, dotychczasowa władza została obalona, rządy nad krajem przejęło wojsko.  Za wroga numer jeden uznano komunistów.  W kraju rozpętała się antykomunistyczna histeria, która doprowadziła do rzezi, ludobójstwa na ogromną skalę.  Ci, którzy należeli do Komunistycznej Partii Indonezji zostali zamordowani.  Także Ci, którzy sprzeciwiali się nowej władzy, byli uznawani za komunistów i również mordowani.  W ciągu roku zginęło około milion osób. Mordów dokonywali zwykli ludzie, donoszący na swoje rodziny i sąsiadów.  Wojsko rozsiewało przede wszystkim wrogą propagandę, w której komuniści byli przedstawiani jako źli ludzie, stosujący tortury, którzy w nic nie wierzą i nie zasługują na dalsze życie.  Przez prawie pół wieku wydarzenia z tamtych lat...

9.AAFF / Perłowy guzik

Obraz
Perłowy guzik | El botón de nácar | dokument | Francja, Hiszpania, Chile | 2015 reż. i scen. Patricio Guzmán (7/10) „Perłowy guzik” jest dokumentem, który na ostatnim festiwalu Berlinale otrzymał dość nietypową nagrodę, biorąc pod uwagę, jaki gatunek filmowy reprezentuje. Rzadko bowiem zdarza się, by dokumenty były wyróżniane za najlepszy scenariusz, a właśnie ten aspekt obrazu doceniło jury w Berlinie. I choć na pierwszy rzut oka jest to decyzja bardzo zaskakująca, po obejrzeniu tego filmu staje się całkiem zrozumiała.  „Perłowy guzik” jest bowiem filmem-opowieścią, niespieszną przypowieścią wygłaszaną zza kadru przez reżysera-narratora. To obraz posiadający niezwykłą, spokojną, medytacyjną atmosferę, niejako uduchowiony klimat, powoli odsłaniający przed widzem tajemnice przeszłości, niezwykłości życia i świata. Świat przedstawiono tu jako cud stworzenia, niepojęty nigdy do końca. Reżyser-opowiadacz wygłasza na głos swoje przemyślenia, dzieli się z widzami myślami, przypus...

9.AAFF / Fúsi / Yes-Meni idą na rewolucję

Obraz
Fúsi | dramat | Islandia | 2015 reż. i scen. Dagur Kari (7/10) „Fúsi” powstało specjalnie dla Gunnara Jónssona – aktora, który wciela się tutaj w tytułową rolę. Ta postać i jej historia zostały napisane specjalnie pod niego. Gdyby się nie spodobały, projekt trafiłby do kosza i dwuletnia praca reżysera nad scenariuszem poszłaby na marne. Na szczęście tak się jednak nie stało, Gunnar Jónsson wcielił się w głównego bohatera, a groźba niezrealizowania filmu może być teraz opowiadana jako anegdota. Dagur Kári był gościem festiwalu All About Freedom, zaprosił licznie zebraną publikę na seans i późniejszą debatę po nim. Szkoda tylko, że debata odbywała się równocześnie z kolejną festiwalową projekcją, w związku z czym nie była dostępna dla wszystkich zainteresowanych. „Fúsi” to historia mężczyzny, który pomimo czterdziestki na karku jest jeszcze trochę chłopcem. Mieszka nadal z matką, cierpi na dość znaczną nadwagę, nie ma znajomych ani przyjaciół. Pracuje na płycie lotniska, rozwoż...

9.AAFF / Nadejdą lepsze czasy / Louder Than Bombs

Obraz
Nadejdą lepsze czasy | Something Better to Come | dokument | Dania, Polska | 2014 reż. Hanna Polak (6/10) "Nadejdą lepsze czasy" to dokument Hanny Polak, który powstawał przez ostatnie czternaście lat.  Reżyserka przez ten czas odwiedzała jedno z największych wysypisk śmieci jakie znajduje się niedaleko Moskwy.  Miejsce do którego wstęp dla osób postronnych jest całkiem zakazany.  Również filmowanie jest tam całkiem zabronione.  Jest to miejsce, które jednak mimo zakazu przyciąga wyrzutki społeczeństwa, ludzi, którzy nie mają gdzie się podziać.  Żyją wśród śmieci pijąc i paląc, nawet nie marząc o lepszym jutrze.  Jedną z takich osób żyjących na wysypisku jest dziesięcioletnia Jula, która trafiła tutaj wraz z matką, po tym jak zmarł jej tata i skończyły się wszystkie pieniądze.  Reżyserka śledzi losy dziewczynki przez kolejne lata, tworząc niejako polsko-rosyjską, dokumentalną odpowiedź na amerykański "Boyhood". Reżyserka przede wszystkim skup...

9.AAFF / Zakazane głosy

Obraz
Zakazane głosy | Censored Voices | dokument | Niemcy, Izrael | 2015 reż. Mor Loushy (6/10) W ten piątek w Gdańsku rozpoczął się All About Freedom Festival organizowany przez ECS - Europejskie Centrum Solidarności.  Dziewiąta edycja imprezy, która już na stałe zapisała się na mapie kulturalnych wydarzeń Trójmiasta.  To festiwal, który łączy kino, muzykę, teatr i debaty, by tymi przeróżnymi środkami mówić o różnie pojętej wolności.  W tym roku szczególnie rozbudowana została sekcja filmowa, składająca się aż z siedemnastu filmów, z czego aż dziesięć to dokumenty, które z roku na rok coraz bardziej wypełniają festiwalowy repertuar.  I tak jednym z pierwszych pokazów tegorocznego AAFF był seans Izraelskiego dokumentu "Zakazane głosy". "Zakazane głosy" Mor Loushy są dokumentem dla którego podstawą były odtajnione nagrania dźwiękowe sprzed pięćdziesięciu lat.  Wypowiedzi jakich udzielali Izraelscy żołnierze na kilka, kilkanaście dni po zakończeniu Wojny Sześ...

Marsjanin / The Martian

Ostatnimi czasy obrodziło nam w filmy, których akcja rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej.  Pierwszy większy zachwyt tego typu kinem (bo pomniejszych filmów było po drodze jeszcze kilka) nastąpił wraz z premierą olśniewającej "Grawitacji" Alfonso Cuarona, która choć może nie zachwycała samą historią, robiła ogromne wrażenie samym obrazem.  Później przyszedł czas na podniosły, ryzykowny i ambitny "Interstellar" Christophera Nolana.  Teraz ze swoich pięciu minut korzysta "Marsjanin" Ridleya Scotta.  Film oparty na książce, która zyskiwała popularność w formie e-booka, zanim została wydana w tradycyjnej, papierowej formie.  Każdy z wymienionych wyżej twórców filmowych miał zupełnie odmienne podejście do tematu.  Cuaron postawił na widowiskowość, nieziemskie efekty przebywania w przestrzeni kosmicznej.  Jego film po prostu wyglądał zjawiskowo.  Nolan zaryzykował łącząc w swojej opowieści uczucia i naukę, z niezwykłą starannością powołując do życia ni...

Król życia

Pamiętam jak w trakcie niedawnego Festiwalu Filmowego w Gdyni zastanawiałem się dlaczego wśród filmów rywalizujących w Konkursie Głównym nie ma "Króla życia" z Robertem Więckiewiczem?  Po zapowiedziach zdawało się, że może to być ciekawe i życiowe kino.  Taki lekki komediodramat mówiący o tu i teraz.  Trochę żałowałem, że przez liczne pokazy na festiwalu nie byłem w stanie wybrać się na przedpremierowy pokaz tego filmu powiązany ze spotkaniem z twórcami, jaki równolegle do FFG odbywał się w kinie Helios.  Teraz, już po seansie w pełni rozumiem brak tej produkcji wśród filmów konkursowych.  Napisać, że "Król życia" jest rozczarowaniem to mało.  To produkcja sprawiająca wrażenie nieudanej improwizacji, wariacji na temat, opowiedzianej bez ładu i składu.  Film będący zlepkiem luźnych, idiotycznych scen, prowadzących donikąd, pozbawiony rytmu, pozbawiony punktów zwrotnych, poprowadzony bez jakiegokolwiek wyczucia.  Całość zaczyna się interesująco i o...

45 lat / 45 Years

"45 lat" jest trzecim pełnometrażowym filmem Andrew Haigha, młodego brytyjskiego reżysera, o którym zrobiło się głośno kilka lat temu wraz z premierą jego produkcji "Zupełnie inny weekend".  Jego najnowsza produkcja, przeciwnie do wcześniejszych filmów (jak i seriali, które współtworzył), które opowiadały historie dotyczące mniejszości LGBT, mówi o czymś zupełnie odmiennym.  To historia pewnego małżeństwa, które za kilka dni obchodzić będzie czterdziestą piątą rocznicę swojego wspólnego życia.  Z tej okazji w najbliższą sobotę odbędzie się przyjęcie, w pewnym sensie powtórne wesele, na którym Geoff i Kate uczczą swój długoletni związek.  Jednak w poniedziałek mężczyzna otrzymuje pewien list z Niemiec, który zacznie wprowadzać coraz więcej złych emocji w życie bohaterów.  Odnosi się on bowiem do pewnej osoby z przeszłości Geoffa, jego dawnej miłości. Choć najnowszy film Andrew Haigha nie dotyka problemów mniejszości seksualnych, choć inaczej niż dotychczas nie ...

Pieśń słonia / Pieśń słonia

"Pieśń słonia" jest świetnym przykładem na to, że udana sztuka teatralna (zakładam, że taka właśnie była "Pieśń słonia" skoro zawędrowała na wielki ekran), wcale nie musi skutkować udanym filmem.  To co sprawdza się na deskach teatru nie zawsze dobrze sprawuje się w kinie.  Teatr przede wszystkim oparty jest na dialogach wybrzmiewających poprzez grę aktorską, w kinie potrzebna jest akcja, nawet jeśli rozgrywająca się tylko poprzez dialogi.  Niby tak niewiele, niby tak nieduża różnica, a jednak ma kolosalne znaczenie.  "Pieśń słonia" jest filmem pojedynkiem, rozmową prowadzoną przez dwóch bohaterów.  W teatrze taka potyczka słowna dawała fascynujące widowisko, dla kina ten koncept (w takim wykonaniu) jest zbyt skromny, za mało ekscytujący. Całość rozgrywa się w większości w jednym pokoju, w gabinecie, w którym doktor Green, w zastępstwie doktora Lawrence prowadzi rozmowę z pewnym pacjentem - Michaelem.  Doktor Lawrence zaginął, a ostatnią osobą z którą ro...

Eskorta / The Homesman

Trochę inny western.  Pozbawiony pojedynków, strzelanin, konnych pościgów.  Z silną postacią kobiecą na pierwszym planie, której pomaga starszy mężczyzna, życiowy nieudacznik.  Dość nietypowi bohaterowie jak na tego typu produkcję.  Spokojny film drogi, w którym ta dwójka: panna Mary Bee Cuddy oraz George Briggs wyruszają w podróż przez pustkowia, by przewieźć z jednego Stanu do drugiego, trzy młode kobiety, które straciły rozum, całkiem oszalały.  Pan Briggs to starszy już mężczyzna po przejściach, nie posiadający żadnego planu na życie.  W długą podróż wyrusza jedynie dla pieniędzy, które Cuddy mu obiecuje.  I to nie małą sumę, bo okrągłe trzysta dolarów.  Ona to starsza, bo trzydziestoletnia panna, która świetnie prowadzi gospodarstwo, jest zorganizowana, ułożona ale samotna.  Szuka męża, bo zdaje sobie sprawę, że nadszedł już najwyższy czas na to by wyszła za mąż, urodziła dzieci, powiększyła gospodarstwo.  Przez mężczyzn postrzegana...

Wizyta / The Visit

Filmy M.Night Shyamalana to specyficzny kawałek kina.  Horrory i thriller, które szczególnie ostatnio w zamyśle wyglądają zdecydowanie lepiej niż gotowe produkty.  Produkcje, które nie do końca bronią się same.  Broni się przede wszystkim pomysł, wsparty pewną wyrozumiałością i zrozumieniem ze strony widzów w kierunku pewnych niedorzeczności, niedostatków jakimi charakteryzują się te filmy.  Wymagają one od publiki pewnego rodzaju wrażliwości, przymykającej oko na pewne dziwne rozwiązania scenariuszowe, niezamierzenie zabawne pomysły, uproszczenia, skupienia się przede wszystkim na sensie samej historii, esencji ukrytej pod płaszczykiem horroru, kolejnego straszaka.  I o ile takie rozgrzeszanie reżysera nie było potrzebne przy jego wczesnych filmach jak "Szósty zmysł", "Znaki' czy "Osada", tak późniejsze dokonania są strawne tylko dzięki takiemu podejściu.  "Lady in the Water" czy najsłabsze "Zdarzenie", które na dodatek pogrążyła fataln...