Podwójny kochanek / L'Amant Double

Chloe odkąd pamięta, cierpi na nieustępliwy ból brzucha.  Ma dwadzieścia pięć lat, obecnie szuka pracy, kiedyś była modelką.  Zrezygnowała jednak z tego sposobu na życie, bo za bardzo ją stresował.  By pozbyć się uporczywego bólu brzucha próbowała już wszystkiego.  Jednak żaden ze sposobów, również żadna dieta, jak dotąd nie pomogły.  Dlatego też Chloe decyduje się na ostateczne rozwiązanie - wybiera się do psychologa.  I tak trafia do przystojnego doktora Paula Meyera. Początkowo nie jest przekonana, czy rozmowy z lekarzem coś dadzą, ale z każdą kolejną wizytą otwiera się coraz bardziej, opowiadając o swoim życiu, rodzinie, relacjach z matką, i tak po pewnym czasie pozbywa się bólu.  Chloe kończy terapię, ale jak się dowiaduje podczas ostatniej wizyty i tak musiałaby ją przerwać, ponieważ Paul się w niej zakochał.  Oczywiście ze wzajemnością.  Jakiś czas później, gdy razem mieszkają już w jednym mieszkaniu, Chloe widzi przypadkiem na ulicy mężczyznę zabójczo podobnego do Paula.  Bohaterka postanawia przeprowadzić prywatne śledztwo i dowiedzieć się kim jest sobowtór jej partnera.

Film Francoisa Ozona jest całkiem interesującą i intrygującą zabawą, kolażem różnych gatunków, który opowiadając niezbyt skomplikowaną ale stopniowo odkrywaną historię, korzysta ze schematów, rozwiązań znanych z różnych zakamarków kina.  Przede wszystkim jest romansem, ale im dalej w las, tym bardziej "Podwójny kochanek" zamienia się w kryminał, a pod koniec w thriller, mieszający wyobrażenia z rzeczywistością, senne zwidy z prawdziwymi sytuacjami.  Robi to jednak na tyle dobrze, że nie gubi zainteresowania widza, nie rozjeżdża się na wszystkie strony, tworząc jedną, choć bardzo różnorodną całość.  Udaje mu się odpowiednio dawkować erotykę, odsłaniając swoich aktorów chwilami bardzo mocno, ale nie przekraczając cienkiej granicy pomiędzy sztuką, a zwykłym porno.  Sceny zbliżeń są zmysłowe, przedstawiane wielokrotnie w zbliżeniach, kameralnych ujęciach.  Być może niektóre zdadzą się trochę szokujące, ale dla widza z otwartą głową nie będą czymś co by przekraczało jakiekolwiek granice, czy to dobrego smaku czy przyzwoitości.  Całość kipi erotyzmem, napięciem pomiędzy bohaterką, a dwoma na pozór identycznymi kochankami, interesuje właściwie do samego końca. I choć jako film "Podwójny kochanek" nie jest obrazem nijak szczególnym, to jako pewnego rodzaju wariacja na temat, spisuje się odpowiednio dobrze.

7/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

A Ghost Story

mother!

Hity Kity 2017